Showing posts with label wfw. Show all posts
Showing posts with label wfw. Show all posts

Friday, 11 April 2014

WARSAW FASHION WEEKEND - PART 2

Today I'd like to show you few photos from fashion shows I saw last Friday during WFW.

***

Dziś obiecany wpis o pokazach mody, które miałam okazję zobaczyć podczas piątkowego wieczoru na WFW.

  • AGA POU

aga pou sklad

Kolekcja "Eco kontrasty" to ubrania z supernowoczesnych i jednocześnie stuprocentowo naturalnych tkanin - kojarzyły mi się z materiałami, z których robione są worki na kawę. Kolory neutralne, z domieszką barwy pomarańczowej. Mnie najbardziej przypadł do gustu zestaw szortów z bluzą z kapturem, chociaż przez cały pokaz zastanawiałam się, jakie te tkaniny są w dotyku.

IMG_3746 IMG_3751 IMG_3758



  • DAVID ANDERSEN

david a sklad

Skóra, koronki i czerń - to główne składniki kolekcji duńskiego projektanta. Andersen w swoim ojczystym kraju nazywany jest mistrzem eksperymentu, ale ja raczej odbieram jego kolekcję, jako bardziej klasyczną. No, może z małym pazurkiem.
IMG_3780 IMG_3785a

IMG_3777



  • MACIEJ ZIEŃ

zien sklad

To był najbardziej wyczekiwany pokaz tego wieczoru. Kolekcja Office Macieja Zienia to bluzki z jedwabnej satyny, uniwersalne sukienki, proste płaszcze - czyli, jak twierdzi projektant, nowoczesny dress code. Osobiście jestem trochę rozczarowana kolekcją Zienia. Z jednej strony mamy tu przykład bardzo dobrego krawiectwa i świetnie dobranych materiałów. Z drugiej, projektant niczym mnie zaskoczył. Gdy na wybiegu pojawiła się modelka w czarnych spodniach i białej koszuli - powiało wręcz nudą. Rozumiem, że jest to kolekcja biurowa, więc na zbytnie szaleństwo nie można sobie było pozwolić, ale po prostu spodziewałam się czegoś więcej, na przykład eksperymentu z formą. Jestem jednak przekonana, że wiele pań chętnie zaopatrzy się w ubranie z metką od Zienia, gdyż generalnie są to bardzo ładne ubrania, idealne na co dzień. Tyle że, mam wrażenie, że gdzieś już to wszystko widziałam.

IMG_3880 IMG_3848 IMG_3859 IMG_3912

photo: cuz 

Monday, 7 April 2014

WARSAW FASHION WEEKEND - PART 1

It was the weekend of fashion in Warsaw. During the WFW we could have seen 20 fashion shows both polish (f.e. Maciej Zień, Krzysztof Stróżyna, Joanna Hawrot) and danish designers (David Andersen). There was also a shopping zone to relax between the shows.
***

Miniony weekend stał w Warszawie pod znakiem mody. Odbyła się duńska edycja Warszawskiego Weekendu Mody, podczas którego można było zobaczyć dwadzieścia pokazów, takich projektantów jak: Maciej Zień, Krzysztof Stróżyna, czy Joanna Hawrot. Poza efektami pracy polskich twórców zobaczyliśmy także kolekcje kopenhaskich projektantów, m.in. Davida Andersena. W przerwach między pokazami czas umilała strefa zakupów.

IMG_3671
płaszcz Mango, bluzka Elisabeth&James, kamizelka Mango, spódnica Basic by Tomaotomo,
buty New Look

I was working this weekend and I only saw fashion shows on Friday. But it was a really nice evening comparing to last year. I'll tell you more about the designers I saw next time, today let me focus on the report from the shopping zone.

I had a real pleasure to meet two girls from Dear John - Karolina i Małgosia. I bought this lovely coat (you can see it on the photo) , it was something I was looking for for a long time.  Soon I'll write more about this brand. You can visit Dear John here
***

Weekend miałam pracujący, dlatego pojawiłam się na pokazach tylko w piątek. W porównaniu do mojej ubiegłorocznej wizyty na WFW, z której nie byłam bardzo zadowolona, tym razem nie miałam nic do zarzucenia organizatorom. Przede wszystkim było ciepło, hala została dobrze oświetlona, a pokazy odbywały się punktualnie (no może poza Maciejem Zieniem, który odrobinę się spóźnił). W piątek zaprezentował swoją kolekcję właśnie Maciej Zień, Aga Pou oraz David Andersen. Ale o tych pokazach napiszę w ciągu najbliższych dni, dzisiaj krótka fotorelacja ze strefy zakupowej.

Miałam ogromną przyjemność poznać dziewczyny projektujące pod nazwą Dear John - Karolinę i Małgosię. I jak widać nie wyszłam z ich stoiska z pustymi rękoma. Ten dzianinowy płaszczyk momentalnie wpadł mi w oko, dlatego nie mogłam odejść bez niego. A już niebawem więcej o tym uroczym duecie będziecie mogli przeczytać u mnie na blogu! Póki co zapraszam na stronę Dear John

IMG_3672 IMG_3677



I also love this jewellery from Joccos Design. This duet creates jewellery from a good quality leather, Swarovski stones and high-minded metals. I especially liked the ring with mint pearl.
***

Z biżuterii mój wybór padł na Joccos Design. To duet projektantów, tworzących biżuterię na indywidualne zamówienie.  Pierwszoplanową rolę przy jej tworzeniu odgrywa najwyższej jakości skóra naturalna oraz kamienie półszlachetne, kamienie Swarovskiego i metale szlachetne. Spodobał mi się zwłaszcza pierścionek z miętową perłą. Cudo!!!

IMG_3689 IMG_3690

Colour socks can make the day happier :)

***

Na poprawę humoru mogą przydać się kolorowe skarpetki :)

IMG_3692 IMG_3691 IMG_3679

Before one of the shows...

***

Tu kolejka przed jednym z pokazów...

IMG_3766

Kamila Szczawińska - polish top model - was hosting the WFW.

***

Kamila Szczawińska - polska top modelka - zapowiadała pokazy projektantów.

IMG_3716

IMG_3706 IMG_3761photo: cuz

Sunday, 7 April 2013

TONI&GUY

Dzisiaj udało mi się dotrzeć do Soho Factory tylko na jeden pokaz i nie był to pokaz mody, tylko fryzur, przygotowany przez markę Toni&Guy. Był on o tyle ciekawy, że w rolę modelek wcieliły się cztery popularne w Polsce bloggerki: Jestem Kasia (styl casual), Maffashion  (styl creative), Jemerced  (styl glamour) i Cajmel (styl casual).







Saturday, 6 April 2013

WFW DZIEŃ 1

Tak jak zapowiadałam, dzisiejszy wieczór spędziłam na Warsaw Fashion Weekend w Soho Factory. I muszę przyznać z przykrością, że jestem trochę rozczarowana. Dlaczego?  Z powodu... zimna! Tak! Organizatorzy dali plamę. W hali, gdzie odbywały się pokazy oraz gdzie znajdowały się stoiska projektantów nie było ogrzewania i temperatura była taka, jak na zewnątrz. Na nic przygotowania i wybieranie ciuchów na wieczór. Równie dobrze mogłabym założyć poplamiony i rozciągnięty sweter, ponieważ ani na chwilę nie zdjęłam z siebie płaszcza. I naprawdę podziwiam  dziewczyny, które wystylizowane paradowały w lekkich wdziankach, nie zważając na zimno. Moja miłość do mody jest wielka, ale nie na tyle, by marznąć... Dlatego też uciekłam do domu po pokazie kolekcji Violi Śpiechowicz, który uświetniła swym występem Natalia Kukulska. Warto było trochę pocierpieć dla tych kilkunastu minut, ale jutro założę chyba kożuch i walonki...