Showing posts with label WYDARZENIA. Show all posts
Showing posts with label WYDARZENIA. Show all posts

Monday, 23 February 2015

RED CARPET FAVOURITES - THE OSCARS 2015

I don't know if it's just me but I am not impressed with the 2015 Oscars Red Carpet. Still I was able to choose few beautiful dresses that have cought my eye. In my opinion those actresses were best dressed during the 87th Annual Academy Awards.

***

Nie wiem, czy to tylko moje wrażenie, ale jakoś nie jestem pod wrażeniem tegorocznych kreacji, które można było zobaczyć na Czerwonym Dywanie podczas ceremonii wręczenia Oscarów. Na szczęście udało mi się wypatrzeć kilka pięknych sukni. Moim zdaniem to były najlepiej ubrane aktorki 87 edycji Nagród Akademii Filmowej.


Rosamund Pike in Givenchy


Anna Kendrick in Thakoon

Reese Witherspoon in Tom Ford



Dakota Johnson in Saint Laurent


Emma Stone in Elie Saab


credit: oscar.go.com

Saturday, 10 January 2015

OPERA HAUTE COUTURE

sweter i spódnica Zara

In Warsaw in Galeria Opera we can see the exhibition dedicated to the cooperation between fashion designers and opera. The costumes are real haute couture! It is a must-see for every fashion and opera admirer!

***

W Galerii Opera przy Teatrze Wielkim - Operze Narodowej w Warszawie od 10/12/2014 do 15/02/2015 można oglądać wystawę poświęconą współpracy projektantów mody z operą. To nie żadna nowość, iż wielcy krawcy projektują i szyją na scenę - robiła to już m.in. Coco Chanel. A taka współpraca to zawsze wielkie wydarzenie.
W Galerii Opera podziwiać możemy kostiumy, które są prawdziwymi dziełami haute couture - jak mówi kurator wystawy Marcin  Fedisz. Dla TWON pracowali m.in. Joanna Klimas ("Oniegin"), Gosia Baczyńska ("Traviata"), Maciej Zień ("Tristan"), Arkadius ("Don Giovanni"). Mimo, że niektóre z kostiumów są już w nie najlepszym stanie,  to i tak nadal możemy na własne oczy przekonać się, jak kunsztownie wykonane są te stroje, z jaką dbałością o detale. Szlachetne materiały, ręcznie malowane robią wrażenie. Dla fanów opery i mody - wystawa obowiązkowa!









photo: cuz

Friday, 7 November 2014

ME AND ALEXANDER WANG



Every year I promise myself that I will not take part in this craziness of H&M collaboration with another famous designer. And every time I fail. But this year was supposed to be different.  I wasn't even interested in the collection of Alexander Wang for H&M - it is not what I expected. Till the time I got the invitation for a special event - presale for select guests. Well, I thought, why not? I will go and see what is the fuss all about. And so I went…

The event took place in an old printery on Mińska Street - a very popular place right now. The shopping was preceded by a one hour of live music. We could prepare  for a fight. Trust me, it was a fight. Few minutes after 9 pm the gate opened and celebs, stylists, bloggers ran and ripped the clothes from the hangers. I was calm because I didn't care. I only wanted to look around and buy one or two clothes. I thought about a black scuba top and a keyring but it was impossible to get it so I decided to buy only a jacquard-knit sports bra. And I waited one hour in a queue to pay for it The lady before me spent almost  1200 euro!!! 

After that evening I again promised myself - no more! Till the next time ;)



***






Co rok obiecuję sobie, że nie wezmę udziału w tym szaleństwie, które ogarnia wszystkich na 
wieść o kolejnym projektancie, który podjął współpracę z H&M. I za każdym razem nie udaje mi się wytrwać w tym postanowieniu. Ale ten rok miał być przełomowy. Kolekcja Alexandra Wanga dla H&M nie wzbudziła mojego zainteresowania - spodziewałam się trochę czegoś innego. Do czasu, gdy otrzymałam zaproszenie na specjalne wydarzenie - przedsprzedaż dla wybranych gości. Pomyślałam wtedy, dlaczego nie pójść i przekonać się osobiście, o co to całe zamieszanie. 


Event odbył się w starej drukarni na ulicy Mińskiej - bardzo popularnej jeśli chodzi o organizowanie tego typu imprez. Zakupy poprzedzone były godziną muzyki na żywo - najpierw wieczór uprzyjemniał dj, a potem Paulina Przybysz ze swoim zespołem. Mogliśmy przygotować się do walki. A wierzcie mi, była to walka. O 21 bramy do świata Wanga zostały otwarte i celebryci, styliści, blogerzy dosłownie rzucili się na wieszaki. Ja byłam spokojna, bo aż tak mi nie zależało. Myślałam o kupnie czarnej piankowej bluzy i breloka, ale nie miałam szans, żeby się do nich dostać, więc zdecydowałam się na sportowy stanik. I tyle. Czekałam godzinę w kolejce do kasy, żeby za niego zapłacić. Pani przede mną wydała prawie 5000 zł!


Po tym wieczorze obiecałam sobie znowu - nigdy więcej! Do następnego razu ;)




P.S. I really have only a sports bra in this bag ;)

***

P.S. Naprawdę mam tylko sportowy top w tej torbie ;)

Saturday, 17 May 2014

SCATTER MY ASHES AT BERGDORF'S

Bergdorfs-building


Ten tydzień należał do Planet+ DOC FILM FESTIVAL, na który uczęszczałam, kiedy tylko mogłam. Widziałam kilka ciekawych i kilka dosyć nieudanych filmów dokumentalnych. Mam wrażenie, że tegoroczny festiwal wypada dużo słabiej w porównaniu z poprzednimi edycjami - być może jest to spowodowane pewnym przesytem na rynku filmów dokumentalnych. Ale, ale... jest to blog modowy, a nie filmowy, dlatego nie będę się rozpisywać na temat moich festiwalowych przemyśleń i skupię się tylko na jednym tytule, który może zainteresuje miłośników mody. Miałam bowiem przyjemność obejrzeć dziś bardzo ciekawy film pt.: "Rozrzućcie moje prochy nad świątynią mody" w reżyserii Matthew Miele.

Bergdorf Goodman to luksusowy nowojorski dom handlowy mieszczący się na słynnej Piątej Alei. "To jedna z tych rzeczy, na temat której się fantazjuje" - mówi w filmie projektantka Diane Von Furstenberg. I rzeczywiście, to miejsce, w którym pragnie znaleźć się ze swoją kolekcją dosłownie każdy projektant, który ma świadomość, że  Bergdorf Goodman przyciąga najbogatszych i zarazem najbardziej wymagających klientów -  jest bowiem ikoną i uosobieniem luksusu, prawdziwą świątynią mody. By znaleźć się ze swoją kolekcją pośród sprzedawanych tu marek, trzeba zachwycić przesympatyczną, ale szczerą do bólu Lindę Fargo, która decyduje o twoim losie. Być może usłyszysz, że jeszcze nie jesteś gotowy na to, by twoje nazwisko pojawiło się w gronie wybrańców (m.in. Giorgio Armani, Vera Wang, siostry Olsen). Jeśli się spodobasz, będziesz musiał udowodnić, że zasługujesz na szansę i wytrwać - bo w końcu chodzi o jak najlepszą sprzedaż i nie ma litości dla tych, którzy mają słabszą kolekcję. W bardzo rzadkich przypadkach to ludzie z Bergdorf Goodman sami przyjdą do ciebie z propozycją. Taki zaszczyt spotkał Michaela Korsa oraz Fendi. A czasami wystarczy spotkać odpowiednią osobę we właściwym czasie - jak to w każdym biznesie bywa.

Pewne jest to, że musisz mieć pasję równą pasji, którą mają wszyscy pracownicy tego domu handlowego - począwszy od sprzedawców, doradców zakupowych (niesamowita Betty Halbreich), po specjalistów od aranżacji witryn. Film pokazuje emocje i zaangażowanie tych ludzi, widzimy kulisy funkcjonowania tego modowego imperium , zasady pracy, tajniki organizacji sklepu. Dokument jest pełen zaskakujących anegdot. Moją ulubioną jest historia obdartej bezdomnej, która upatrzyła sobie piękne i niesamowicie drogie futro. Mimo nalegań sprzedawców nie chciała wyjść bez niego ze sklepu i w końcu, gdy usłyszała cenę, ku ogromnemu zaskoczeniu wszystkich w sklepie, zaczęła wyciągać z brudnej torby gotówkę. Kupiła wymarzone futro. Wniosek? Nie należy oceniać ludzi po pozorach. Tego typu historii jest w opowieści o Bergdorf Goodman mnóstwo, ale nie będę już zdradzać nic więcej. Jedno jest pewne - film ten to obowiązkowa pozycja nie tylko dla modowych maniaków, ale dla każdego, kto chociaż na chwile lubi zanurzyć się w świecie luksusu i wielkiej mody.

Scatter My Ashes at Bergdorf's Trailer

Po projekcji filmu odbyła się debata, której tematem miało być to, w jaki sposób moda rozbudza wyobraźnię. Piszę miało być, gdyż dyskusja poszła w zupełnie innym kierunku. Jedna z pań zaczęła się zastanawiać, czy dążenie projektanta do tego, by pojawić się ze swoją kolekcją na jednym z pięter tego luksusowego (innymi słowy: nie dla każdego) domu mody, to właściwy kierunek. Bo przecież to, że nie ma cię w Bergdorf Goodman, nie oznacza tego, że w ogóle nie istniejesz na rynku mody lub że jesteś słabym projektantem - a takie wnioski można było wyciągnąć z filmu. Twierdziła, że prawdziwy projektant powinien skupić się na kreacji, a nie na walce o zaistnienie w takim sztucznym świecie, jaki wytworzył się na Piątej Alei. Uczestniczący w debacie Maciej Zień (oburzony tym, że pani się czepia i nie rozumie losu projektanta) i Gosia Baczyńska podkreślali jednak, że dla nich ważne jest nie tylko projektowanie dla samego projektowania, ale również sprzedaż, a takie miejsca ja Bergdorf Goodman umożliwiają jej zwiększenie i promocję marki. Co więcej takie miejsca rozbudzają aspiracje projektantów, którzy nie zadowalają się byle czym i dążą do dalszego rozwoju.  Zgodziła się z tym także przedstawicielka marki La Mania - marki, która znalazła swoje miejsce w innym znanym domu handlowym, w Harrodsie. Puenta dyskusji była dosyć optymistyczna. Ważne by robić to, co się kocha, a to czy sprzedaje się swoją kolekcję we własnym butiku, w Bergdorf Goodman, czy w innym miejscu - to już jest najmniej istotne.

Friday, 11 April 2014

WARSAW FASHION WEEKEND - PART 2

Today I'd like to show you few photos from fashion shows I saw last Friday during WFW.

***

Dziś obiecany wpis o pokazach mody, które miałam okazję zobaczyć podczas piątkowego wieczoru na WFW.

  • AGA POU

aga pou sklad

Kolekcja "Eco kontrasty" to ubrania z supernowoczesnych i jednocześnie stuprocentowo naturalnych tkanin - kojarzyły mi się z materiałami, z których robione są worki na kawę. Kolory neutralne, z domieszką barwy pomarańczowej. Mnie najbardziej przypadł do gustu zestaw szortów z bluzą z kapturem, chociaż przez cały pokaz zastanawiałam się, jakie te tkaniny są w dotyku.

IMG_3746 IMG_3751 IMG_3758



  • DAVID ANDERSEN

david a sklad

Skóra, koronki i czerń - to główne składniki kolekcji duńskiego projektanta. Andersen w swoim ojczystym kraju nazywany jest mistrzem eksperymentu, ale ja raczej odbieram jego kolekcję, jako bardziej klasyczną. No, może z małym pazurkiem.
IMG_3780 IMG_3785a

IMG_3777



  • MACIEJ ZIEŃ

zien sklad

To był najbardziej wyczekiwany pokaz tego wieczoru. Kolekcja Office Macieja Zienia to bluzki z jedwabnej satyny, uniwersalne sukienki, proste płaszcze - czyli, jak twierdzi projektant, nowoczesny dress code. Osobiście jestem trochę rozczarowana kolekcją Zienia. Z jednej strony mamy tu przykład bardzo dobrego krawiectwa i świetnie dobranych materiałów. Z drugiej, projektant niczym mnie zaskoczył. Gdy na wybiegu pojawiła się modelka w czarnych spodniach i białej koszuli - powiało wręcz nudą. Rozumiem, że jest to kolekcja biurowa, więc na zbytnie szaleństwo nie można sobie było pozwolić, ale po prostu spodziewałam się czegoś więcej, na przykład eksperymentu z formą. Jestem jednak przekonana, że wiele pań chętnie zaopatrzy się w ubranie z metką od Zienia, gdyż generalnie są to bardzo ładne ubrania, idealne na co dzień. Tyle że, mam wrażenie, że gdzieś już to wszystko widziałam.

IMG_3880 IMG_3848 IMG_3859 IMG_3912

photo: cuz 

Monday, 7 April 2014

WARSAW FASHION WEEKEND - PART 1

It was the weekend of fashion in Warsaw. During the WFW we could have seen 20 fashion shows both polish (f.e. Maciej Zień, Krzysztof Stróżyna, Joanna Hawrot) and danish designers (David Andersen). There was also a shopping zone to relax between the shows.
***

Miniony weekend stał w Warszawie pod znakiem mody. Odbyła się duńska edycja Warszawskiego Weekendu Mody, podczas którego można było zobaczyć dwadzieścia pokazów, takich projektantów jak: Maciej Zień, Krzysztof Stróżyna, czy Joanna Hawrot. Poza efektami pracy polskich twórców zobaczyliśmy także kolekcje kopenhaskich projektantów, m.in. Davida Andersena. W przerwach między pokazami czas umilała strefa zakupów.

IMG_3671
płaszcz Mango, bluzka Elisabeth&James, kamizelka Mango, spódnica Basic by Tomaotomo,
buty New Look

I was working this weekend and I only saw fashion shows on Friday. But it was a really nice evening comparing to last year. I'll tell you more about the designers I saw next time, today let me focus on the report from the shopping zone.

I had a real pleasure to meet two girls from Dear John - Karolina i Małgosia. I bought this lovely coat (you can see it on the photo) , it was something I was looking for for a long time.  Soon I'll write more about this brand. You can visit Dear John here
***

Weekend miałam pracujący, dlatego pojawiłam się na pokazach tylko w piątek. W porównaniu do mojej ubiegłorocznej wizyty na WFW, z której nie byłam bardzo zadowolona, tym razem nie miałam nic do zarzucenia organizatorom. Przede wszystkim było ciepło, hala została dobrze oświetlona, a pokazy odbywały się punktualnie (no może poza Maciejem Zieniem, który odrobinę się spóźnił). W piątek zaprezentował swoją kolekcję właśnie Maciej Zień, Aga Pou oraz David Andersen. Ale o tych pokazach napiszę w ciągu najbliższych dni, dzisiaj krótka fotorelacja ze strefy zakupowej.

Miałam ogromną przyjemność poznać dziewczyny projektujące pod nazwą Dear John - Karolinę i Małgosię. I jak widać nie wyszłam z ich stoiska z pustymi rękoma. Ten dzianinowy płaszczyk momentalnie wpadł mi w oko, dlatego nie mogłam odejść bez niego. A już niebawem więcej o tym uroczym duecie będziecie mogli przeczytać u mnie na blogu! Póki co zapraszam na stronę Dear John

IMG_3672 IMG_3677



I also love this jewellery from Joccos Design. This duet creates jewellery from a good quality leather, Swarovski stones and high-minded metals. I especially liked the ring with mint pearl.
***

Z biżuterii mój wybór padł na Joccos Design. To duet projektantów, tworzących biżuterię na indywidualne zamówienie.  Pierwszoplanową rolę przy jej tworzeniu odgrywa najwyższej jakości skóra naturalna oraz kamienie półszlachetne, kamienie Swarovskiego i metale szlachetne. Spodobał mi się zwłaszcza pierścionek z miętową perłą. Cudo!!!

IMG_3689 IMG_3690

Colour socks can make the day happier :)

***

Na poprawę humoru mogą przydać się kolorowe skarpetki :)

IMG_3692 IMG_3691 IMG_3679

Before one of the shows...

***

Tu kolejka przed jednym z pokazów...

IMG_3766

Kamila Szczawińska - polish top model - was hosting the WFW.

***

Kamila Szczawińska - polska top modelka - zapowiadała pokazy projektantów.

IMG_3716

IMG_3706 IMG_3761photo: cuz

Saturday, 1 March 2014

WARSAW FASHION FILM FESTIVAL

plakat


Next week is going to be a great week for every fashion and film lovers. Warsaw Fashion Film Festival is the only festival dedicated to fashion films in Poland. The aim of the festival is to create a new category in cinematography, which is a combination of fashion and film. That is why an important part of this cultural event are workshops and lectures. This year the special guests of the festival will be Diane Pernet and Alex Turvey. I can't wait to see a film about Carine Roitfeld ("Mademoiselle C.") or about Bill Cunningham ("Bill Cunningham. New York").

***


Nadchodzący tydzień to prawdziwa gratka dla miłośników mody i filmu. Odbędzie się Warsaw Fashion Film Festival, który jest jedynym  takim festiwalem w Polsce - dedykowanym filmom o modzie. Celem festiwalu jest stworzenie nowej kategorii, która połączy modę oraz film. Ważnymelementem festiwalu są nie tylko projekcje filmów, ale również warsztaty i wykłady. W tym roku gościem specjalnym będzie Diane Pernet (zaczynała jako projektantka mody w Nowym Jorku w 1980 roku, zajmowała się też tworzeniem kostiumów do filmów, pracowała jako redaktor mody dla magazynu Joyce oraz dla portali Elle.com i Vogue.fr.)  i Alex Turvey (wielokrotnie  nagradzany reżyser i jeden z najważniejszych twórców sztuk wizualnych młodego pokolenia w Wielkiej Brytanii). Ja nie mogę doczekać się przede wszystkim dwóch filmów: "Bill Cunningham. New York"  (zwiastun) i  "Mademoiselle C." (zwiastun)


[video src="http://www.youtube.com/watch?v=tHfx6YYBL48" width="400px" height="400px" ]

Saturday, 7 December 2013

HUSH WARSAW - ROYAL EDITION

hw

This is the second edition of  HUSH Warsaw fashion fair. The June edition gathered 20 000 people and now HUSH Warsaw came back with winter, more exclusive edition. This time only 90 designers and brands were  selected in order to place them in the heart of Warsaw, The Royal Castle. You can say less is more this time. And what is more importanat during these 2 days of  fashion fair you can not only buy clothes and accesories but also meet the designers and speak with them. Who can you see? Ania Kuczyńska, Orska, Domi Grzybek, Lous and more :)

***

To już druga, zimowa,  edycja targów mody HUSH Warsaw. Tym razem, jak twierdzą organizatorzy, bardziej ekskluzywna, królewska wręcz. Targi trwają teraz dwa dni i  goszczą na Zamku Królewskim (dokładnie - Arkady Kubickiego). Stadion Narodowy jest bardziej pojemny, więc mógł pomieścić aż 180 projektantów, w Arkadach byłoby to trudne, stąd ograniczenie do 90 marek. Ma to swoje plusy (przejrzystość) i minusy (mniejszy wybór). W czerwcowej edycji przewinęło się 20 000 ludzi, jak będzie tym razem? Ja wpadłam z przyjaciółką na dwie godzimy i w zupełności wystarczyło nam to by przyjrzeć się kolekcjom, coś przymierzyć i wypić kawę. Przyznam się, że trochę już mnie nudzą ubrania z tkaniny dresowej (mimo tego, że chętnie je noszę), bluzy i bawełniane sukienki. Oczekiwałabym już jakiejś odmiany. Na szczęście było trochę dzianiny i skóry - wpadły mi w oko płaszcze Kosmal i sukienki z metką Łucja Wojtala, ale generalnie większość kolekcji zlewała mi się ze sobą. Naturalnie udało mi się wypatrzyć coś dla siebie - sukienkę w bardzo orzeźwiającym kolorze marki Lelui i wisiorek Animal Kingdom, na który miałam już dawno ochotę.

hush3

hush8
Animal Kingdom

hush5
Leliu i ja
hush7
Orska i Karola
hush6
ID.FOR.FUN[
  
hush9


hush